Stypendium, które wygrałem w szkole średniej, właśnie skontaktowało się ze mną 25 lat później, aby poprosić o darowiznę, a) szczerze mówiąc, jestem pod wrażeniem procesu biznesowego (wymagało znalezienia aktualnego adresu fizycznego itp.), b) pierwsza myśl to była: „Nie sądzę, żebyście rozumieli, jak działają stypendia.”, i…
c) drugą myślą było: „Właściwie, jeśli uznasz fundusz stypendialny za stały pojazd kapitałowy, to w rzeczywistości jest to prawie problem strukturyzacji finansowej, w którym oni ubezpieczają…”
Oh, ta prośba zdaje się bardziej lub mniej wyraźnie wskazywać na argument, że zasługują na zwrot za wczesne zidentyfikowanie talentu do reinwestycji. („Kiedy zostałeś uhonorowany, to nie tylko uznanie twoich osiągnięć, ale także inwestycja w twój potencjał.”)
56,39K