Francesca Gino pozwała DataColada o 25 milionów dolarów za zniesławienie. Niezależnie od tego, czy jest winna oszustwa badawczego, ten krok jest nieetyczny i stanowi atak na społeczność naukową. DataColada to zwykli badacze, którzy spędzają czas na badaniu potencjalnych oszustw i wadliwych badań. W tym przypadku zidentyfikowali oszukańcze dane, a później potwierdzono, że dane rzeczywiście zostały sfałszowane, tak jak przewidywali. Nie powinni być pozwani za to, co zrobili. Na ich korzyść, zarówno Bill Ackman, jak i Lawrence Lessig przyznali, że DataColada nie powinno być pozwane. Zadałbym pytanie, czy osoba, która wykorzystuje pieniądze na tak szkodliwe pozwy, powinna otrzymywać dalsze wsparcie finansowe. Kto wie, kogo może pozwać następnie? Jeśli zaangażuję się w tę debatę, czy ryzykuję, że sam zostanę pozwany (co zrujnuje mnie finansowo, nawet jeśli wygram)? Groźba takich pozwów znacząco zniechęca do badania możliwych oszustw i podważa integralność badań naukowych.