Czasami ludzie patrzą na @zashi_app CrossPay i mówią: "kontrahent nawet nie akceptuje ZEC, jak to może być dobre dla Zcash?" Fakt, że nie musisz przekonywać kontrahenta do przyjęcia konkretnego środka wymiany, którego używasz, i możesz to zrobić w płynny sposób, jest niezwykle pozytywny. Na przykład, możesz zapłacić w $ZEC, którym chcesz dysponować, ale oni mogą chcieć przyjąć płatność w $BTC, którym chcą dysponować. CrossPay wymienia jedno na drugie, więc płacisz w $ZEC, a oni otrzymują $BTC. W przeciwnym razie wracasz do epoki kamienia łupanego, zmagając się z podwójną zbieżnością potrzeb, gdzie możesz handlować tylko z kimś, kto jest gotów przyjąć jako płatność walutę, którą akurat posiadasz. Jeśli mam jagody i chcę kupić chleb, ale piekarz akceptuje tylko masło, wolałbym móc zapłacić jagodami, a w tle dzieje się jakaś magia, która zamienia je w masło, żebym mógł dostać mój chleb, zamiast spędzać cały dzień wędrując po wiosce, próbując przekonać każdego sprzedawcę, by bezpośrednio akceptował jagody jako płatność.