Australijska policja próbowała złamać mi ramię za skandowanie ''USA'' na pro-Maduro komunistycznej demonstracji w Sydney. Spędziłem 40 minut w celi, zanim mnie wypuścili, ponieważ nie mogli wymyślić, co mi zarzucić. Niech Bóg błogosławi Stany Zjednoczone Ameryki, gdzie wciąż mają wolność słowa.