Waluta zambijska nie jest tak zła, jak można by się było spodziewać, ale jest dość zła. Yuan to nie dolar, ale ma swoje zastosowania. Ale co ciekawe, największym rynkiem eksportowym Zambii nie jest Chiny, lecz Szwajcaria, i to z dużą przewagą. To, że są pierwsi, którzy to robią, jest ciekawe.