Wielu podkreśla, jak dzisiaj zginęła "matka". A co z agentem ICE, który został prawie zamordowany przez tę kobietę? Czy ktoś pomyślał o tym, czy ma dzieci lub żonę, do której może wrócić? Miał ułamek sekundy na podjęcie decyzji, czy żyć, czy zostać zamordowanym, i wybrał życie.