Jestem na lotnisku i na moim locie jest rodzina z 7 osobami (w różnym wieku), właśnie usłyszałem, jak mama mówi: „nasze miejsca są oddzielne, ponieważ nie chciałam płacić więcej, ale upewnię się, że posadzą nas razem, gdy wejdziemy na pokład samolotu.” Nienawidzę ich tak bardzo.