Szef policji irańskiej powiedział dzisiaj w państwowej telewizji, że siły bezpieczeństwa "zwiększyły" swoją konfrontację z "buntownikami" i że "główne elementy" stojące za niepokojami zostały aresztowane, aby zostać ukaranymi (co oznacza, że mają być zabici). Irańska armia, nie wspominając o IRGC, jeszcze nie zaangażowała się w tłumienie protestujących, ale już co najmniej 100, a może znacznie więcej, zostało zabitych. Ten bunt ma jeszcze długą drogę do przebycia. Irański reżim ledwo zaczął wdrażać siły represyjne, które ma do dyspozycji.