Dziś wieczorem wracam do rodzinnego domu, żeby napić się alkoholu z przewodniczącym wioski i ludźmi z wioski. Rozmawiali o bardzo interesującym spostrzeżeniu, które mają tylko w ich wiosce: W wiosce, osoby, które dożyły 80. roku życia, a nawet te, które mają 90 lat, a także kilku stulatków, nie ma wyjątku: wszyscy palą papierosy lub piją alkohol. To dość ciekawe.