Sprzedałem wszystkie swoje Bitcoin. Wkładam wszystko w fizyczne pięciocentówki. Tak, dobrze przeczytałeś. Oto matematyka: pięciocentówka jest warta 5 centów na zawsze (prawny środek płatniczy). Ale metal w środku (miedź/nikiel) jest teraz wart 6,2 centa. Kupuję pieniądze z rabatem powyżej 20%. Jeśli cena miedzi spadnie, wciąż mam 5 centów. Jeśli miedź wzrośnie, mam fortunę. Ludzie mogą się teraz śmiać, ale nie będą się śmiać długo. Ryzyko jest zerowe.