większość agentów AI to dopasowujące wzorce. wykonują zadania, ale nie mają smaku. smak to nie kuracja. to nie preferencje estetyczne. to wiedza o tym, co jest dobre, a ten osąd buduje się poprzez doświadczenie, ograniczenia i doskonalenie w czasie. nie można tego przyspieszyć lepszymi narzędziami ani szybszym wnioskowaniem. marketing jest najjaśniejszym dowodem na to. to nie jest mechaniczne. nigdy nie było. marketing to umiejętność odczytywania atmosfery, wyczuwania chwili i mówienia dokładnie tego, co trzeba, w dokładnie odpowiednim czasie. to jest smak. a do tej pory żaden agent go nie miał. gas buduje pierwszą agentową infrastrukturę marketingową z wbudowanym kontekstem kulturowym i społecznym. nie agentów, którzy wykonują kampanie. budujemy agentów, którzy rozumieją, dlaczego coś działa. agentów, którzy podejmują decyzje w ramach pracy, a nie tylko na wyjściu. AI staje się mądrzejsze wszędzie. ale mądrość bez smaku to tylko hałas. gas daje agentom smak.