Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.

William Mougayar
Autor, Biznesowy blockchain. Producent Token Summit. Inwestor technologiczny. Blockchain Maxirealista. Przedsiębiorca. Badacz. Wina naturalne. Dietetyk.
Ta aktualizacja @VitalikButerin podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej dla Ethereum, umieszczając je nie w kategorii technologii, ale w kategorii infrastruktury cywilizacyjnej, zoptymalizowanej do przetrwania historii.
IMO, rozszerza test odejścia na długoterminową doktrynę odporności i przesuwa nacisk z przetrwania w teraźniejszości na wieloletnią niezależność. Innymi słowy:
•Test odejścia dotyczył wolności od jednostronnego zamknięcia dzisiaj.
•To dotyczy wolności od przyszłej przymusowej zależności.
Tak więc, to są warunki, pod którymi test odejścia pozostaje prawdziwy w dłuższej perspektywie. 👉

vitalik.eth12 sty, 15:56
Ethereum sam w sobie musi przejść test odejścia.
Ethereum ma być domem dla aplikacji bez zaufania i z minimalnym zaufaniem, czy to w finansach, zarządzaniu, czy gdzie indziej. Musi wspierać aplikacje, które są bardziej jak narzędzia - młotek, który po zakupie jest twój - niż jak usługi, które tracą wszelką funkcjonalność, gdy dostawca przestaje się nimi interesować (lub co gorsza, zostaje zhakowany lub staje się wyzyskujący). Nawet gdy aplikacje mają funkcjonalność, która zależy od dostawcy, Ethereum może pomóc zredukować te zależności tak bardzo, jak to możliwe, i chronić użytkownika w jak największym stopniu w przypadkach, gdy te zależności zawodzą.
Jednak budowanie takich aplikacji nie jest możliwe na warstwie bazowej, która sama zależy od ciągłych aktualizacji od dostawcy, aby nadal była użyteczna - nawet jeśli tym "dostawcą" jest proces wszystkich głównych deweloperów. Blockchain Ethereum musi mieć cechy, do których dążymy w aplikacjach Ethereum. Dlatego Ethereum sam w sobie musi przejść test odejścia.
Oznacza to, że Ethereum musi dojść do miejsca, w którym _możemy skostnieć, jeśli chcemy_. Nie musimy przestawać wprowadzać zmian w protokole, ale musimy dojść do miejsca, w którym propozycja wartości Ethereum nie zależy ściśle od żadnych funkcji, które nie są już w protokole.
To obejmuje następujące:
* Pełna odporność na kwanty. Powinniśmy unikać pułapki mówiącej "odłóżmy odporność na kwanty do ostatniej możliwej chwili w imię wyciskania większej efektywności przez jeszcze dłuższy czas". Indywidualni użytkownicy mają to prawo, ale protokół nie powinien. Możliwość powiedzenia "protokół Ethereum, w obecnej formie, jest kryptograficznie bezpieczny przez sto lat" to coś, do czego powinniśmy dążyć jak najszybciej i na co powinniśmy nalegać jako na powód do dumy.
* Architektura, która może rozszerzać się do wystarczającej skalowalności. Protokół musi mieć właściwości, które pozwalają mu rozszerzać się do wielu tysięcy TPS w czasie, a szczególnie walidację ZK-EVM i próbkowanie danych przez PeerDAS. Idealnie, dochodzimy do punktu, w którym dalsza skalowalność odbywa się poprzez zmiany "tylko parametryczne" - a idealnie _te_ zmiany nie są forkiem w stylu BPO, ale są dokonywane z tym samym mechanizmem głosowania walidatorów, którego używamy do limitu gazu.
* Architektura stanu, która może trwać dziesięciolecia. Oznacza to podjęcie decyzji i wdrożenie jakiejkolwiek formy częściowej bezstanowości i wygasania stanu, które pozwolą nam czuć się komfortowo, pozwalając Ethereum działać z tysiącami TPS przez dziesięciolecia, bez łamania synchronizacji lub wymagań dotyczących dysku twardego czy I/O. Oznacza to również zabezpieczenie typu drzewa i przechowywania, aby dobrze działały w tym długoterminowym środowisku.
* Model konta, który jest uniwersalny (to jest "pełna abstrakcja konta": odejście od zapisanej ECDSA dla walidacji podpisów)
* Harmonogram gazu, co do którego jesteśmy pewni, że jest wolny od luk DoS, zarówno dla wykonania, jak i dla ZK-provingu
* Model ekonomiczny PoS, który, na podstawie wszystkiego, czego nauczyliśmy się przez ostatnie pięć lat dowodu stawki w Ethereum i pełne dziesięciolecie wcześniej, jesteśmy pewni, że może trwać i pozostawać zdecentralizowany przez dziesięciolecia, i wspiera użyteczność ETH jako bezzaufowego zabezpieczenia (np. w stabilnych monetach zabezpieczonych ETH z minimalnym zarządzaniem)
* Model budowania bloków, co do którego jesteśmy pewni, że będzie opierał się na presji centralizacji i gwarantował odporność na cenzurę nawet w nieznanych przyszłych środowiskach
Idealnie, wykonujemy ciężką pracę w ciągu najbliższych kilku lat, aby dojść do punktu, w którym w przyszłości prawie wszystkie innowacje mogą odbywać się poprzez optymalizację klientów i być odzwierciedlane w protokole poprzez zmiany parametrów. Każdego roku powinniśmy odhaczyć przynajmniej jeden z tych punktów, a idealnie wiele. Zrób właściwą rzecz raz, na podstawie wiedzy o tym, co naprawdę jest właściwe (a nie kompromisowych połowicznych rozwiązań), i maksymalizuj technologiczny i społeczny robustność Ethereum na dłuższą metę.
Ethereum działa mocno.
To jest gwei.
488
Co jeśli ETH spadnie do zera? To eksperyment myślowy, a nie model ryzyka. Jeśli to jest twój test stresowy, to już nie przeprowadzasz analizy ryzyka, tylko zajmujesz się science fiction.
Wyobraź sobie ocenianie Apple lub JPMorgan, pytając: Co jeśli akcje spadną do zera?
Przeczytaj moją odpowiedź na absurdalny raport @bancaditalia 👉
Raport identyfikuje teoretyczne powiązanie między cenami tokenów a zachętami infrastrukturalnymi w permissionless blockchainach. Udział walidatorów jest częściowo napędzany nagrodami denominowanymi w tokenach, a poważny spadek cen może osłabić te zachęty. Ten mechanizm nie budzi kontrowersji. Problem leży w tym, jak raport ekstrapoluje tę wąską możliwość na ekstremalny i retorycznie naładowany scenariusz ryzyka.
Ramowanie analizy wokół "token spada do zera" znacznie zawyża prawdopodobieństwo ryzyka. Zero nie jest realistycznym przypadkiem stresowym w normalnych ramach wyceny; to ekstremalny wynik ogonowy, który zakłada jednoczesny upadek zaufania, użycia, użyteczności i zarządzania. To bliżej scenariusza egzystencjalnej porażki niż wiarygodnego stresu rynkowego. Infrastruktura finansowa—czy to banki, sieci płatnicze, czy rynki—nie pogarsza się w sposób binarny, a sieci kryptowalutowe prawdopodobnie nie będą wyjątkiem.
Co ważniejsze, raport traktuje zachęty walidatorów jako monolityczne i czysto spekulacyjne. W praktyce uczestnicy infrastruktury działają pod różnorodnymi i złożonymi motywacjami: opłaty transakcyjne, MEV, potrzeby przedsiębiorstw, przychody z usług, pozycjonowanie strategiczne i długoterminowe dostosowanie do ekosystemu. Cena tokena to tylko jedna zmienna. Profesjonalne operacje stakingowe, efektywności kosztowe i adaptacje na poziomie protokołu dodatkowo osłabiają założenie, że spadające ceny bezpośrednio przekładają się na porzucenie infrastruktury.
Raport stosuje również asymetryczny standard analizy. Tradycyjne systemy rozliczeniowe stają w obliczu awarii zachęt, zakłóceń operacyjnych i ryzyk kontrahenta, a mimo to nie są przedstawiane w absolutystycznych narracjach "spada do zera → system zatrzymuje się". Zamiast tego są oceniane przez gradacyjne scenariusze stresowe, redundancję i mechanizmy rozwiązywania problemów. Stosowanie bardziej ekstremalnego ramowania do ryzyk infrastruktury kryptowalutowej zawyża postrzeganą kruchość, zamiast ją wyjaśniać.
Ostatecznie, główny wniosek—że upadek tokena może wywołać załamanie rozliczeń—działa bardziej jako eksperyment myślowy niż jako wiarygodne ryzyko polityczne w krótkim okresie. Ryzyko jest wysoce warunkowe, mało prawdopodobne i zawyżone, gdy podniesione do centralnej troski systemowej.

1,24K
Jeśli poprzeczka jest niska dla wymuszania prawa, gdy nominowany urzędnik "kłamał" przed Kongresem, Gary Gensler zdobyłby nagrodę na podstawie niechlujnych lub wprowadzających w błąd odpowiedzi i oświadczeń, które złożył przed Kongresem podczas swojej kadencji.
Mówienie czegoś, a robienie czegoś innego to była jego specjalność.
55
Najlepsze
Ranking
Ulubione
