49-letni kuzyn nagle zmarł na udar mózgu. Był jedynym mężczyzną w naszej rodzinie, mój tata bardzo go lubił. Miał wielkie ambicje, przez całe życie próbował założyć własny biznes; był gadatliwy, przez całe życie nie ożenił się, a tym bardziej nie miał dzieci, na koniec żył z pieniędzy swojego ojca… Zawsze czułem się z tym niesprawiedliwie, wiele razy chciałem być od niego lepszy, czasami prywatnie go lekceważyłem i dyskutowałem o nim. Ale gdy usłyszałem o jego śmierci, w mojej głowie pozostał tylko obraz jego uśmiechu, gdy nazywał mnie "siostrzyczką Yan", myśląc tylko o tym, że był ulubionym siostrzeńcem mojego taty. Jednak on odszedł nagle trzy lata po śmierci mojego taty, zostawiając swoich rodziców w wieku ponad 80 lat, pozostawiając za sobą żal o całe życie, które chciał poświęcić rodzinie. Ach, gdzie tak naprawdę leży sens życia? To jest dzisiaj najpopularniejszy post w internecie, a ja myślę o swoich dziesięciu latach w świecie kryptowalut, które naprawdę głęboko mnie poruszają. Na początku rodzina mnie nie rozumiała, branża była pełna oszustów, oszustwa i straty były na porządku dziennym. W tych latach moi krewni również patrzyli na mnie z pogardą i wyśmiewali mnie, mówiąc, że nie zajmuję się niczym poważnym, że jestem leniwy. Droga w świecie kryptowalut jest jeszcze trudniejsza, zanim osiągniesz sukces, nikt nie zrozumie twojego trudu, wszyscy tylko czekają, aby się pośmiać, mimo że idziesz z ciężarem na plecach, walcząc o chwałę rodziny, ale za tobą nie ma nikogo.