Jak bardzo nieszczęśliwi są dorośli, nieżonaci mężczyźni. Mam przyjaciela, ma już ponad 30 lat, zarabia ponad 10 tysięcy miesięcznie, wydaje się, że jest całkiem nieźle! Jednak te ponad 500 tysięcy oszczędności na koncie bankowym wydaje się zupełnie bez życia. Nie ma żony, nie ma na co wydawać pieniędzy, może tylko kupić sobie lepszą wersję konsoli do gier. Po pracy wraca do domu sam, nikt mu nie gotuje, więc musi zamawiać jedzenie na wynos, piwo, grillowane krewetki, nudzi się grając w gry, ta scena jest naprawdę żałosna, wygląda jak bezrobotny leniuch. Podczas spotkań towarzyskich, gdy inni dostają ciągle telefony od żon, jego telefon milczy, po wszystkim inni spieszą się do domu, aby uspokoić żony, a on może tylko cicho udać się do sąsiedniego centrum spa, patrząc na grupę kobiet o różnych kształtach, mówi „zmieńmy to”. Często czuje się pusty w środku, każdej nocy śpi samotnie, nie ma zimnej wojny, nie ma kłótni, ani niespodzianek. Kilka lat temu kupił Jeepa Wranglera, jeździł nim po łąkach, wydawało się przyjemnie, ale w rzeczywistości nie czuł komfortu „samochodu rodzinnego”, ani nie doświadczył ciepła podróżowania z rodziną. Jest w starszym wieku, nie ma dzieci, nie ma okazji, aby pomagać dzieciom w odrabianiu lekcji czy uczestniczyć w zebraniach rodzicielskich, ma za dużo czasu, który nie ma gdzie ulokować. Może tylko ćwiczyć, jego sylwetka wygląda lepiej niż u 30-latka, bardziej jak u 20-latka. Ubiera się modnie, ma sześciopak, a młode dziewczyny ciągle się zmieniają, naprawdę jest mu bardzo źle.