Dziś są moje urodziny i czuję się skłonny do pisania. Trzydzieści jeden pełnych okrążeń wokół słońca nauczyło mnie wiele, a jednym z najważniejszych jest to, jak wiele jeszcze muszę się nauczyć! Ale z tego, co się nauczyłem, przedstawiam kilka pomysłów, mając nadzieję, że będą dla Ciebie wartościowe. Najważniejsze rzeczy w życiu są niezwykle proste. Istnieje bardzo uniwersalna prawda ukryta w słynnej frazie „łatwiej być bystrym niż miłym”. Pomimo całej inteligencji, jaką możemy mieć - wszyscy, w naszym najlepszym i najgorszym wydaniu - jesteśmy podtrzymywani przez znacznie bardziej przyziemne cechy. Kultywuj życzliwość. Kochaj swoich bliźnich. Utrzymuj swój umysł wolny. Rób to, a sukces będzie się kumulował. Krzywda, zazdrość i nienawiść lub pozwolenie sobie na opanowanie przez ideologię - i nie ma takiej ilości osiągnięć, która przyniesie Ci spokój. Naprawdę życzę Ci szczęścia w obfitości, ale tylko po to, abyś mógł się nauczyć, jak mało to jest warte w porównaniu do pokrewieństwa, przyjaźni i zdrowia. Pozostań ciekawy. Zrozum, że gdy dorastasz, społeczeństwo nagradza Cię za stawanie się mechanicznym, ale to jest pakt faustowski - a ceną będzie Twoja dusza. Świat jest cudownym miejscem i warto go odkrywać. W słowach zmarłego wielkiego Richarda Feynmana - „Wszystko jest interesujące, jeśli zagłębisz się w to wystarczająco głęboko”, więc kop głęboko i ucz się tak dużo, jak to możliwe, tak często, jak to możliwe. Pozostań kreatywny. Twoim jedynym świętym obowiązkiem w tym życiu jest urzeczywistnienie owoców Twojego umysłu w materialnym świecie. Maluj, śpiewaj, pisz, graj lub buduj - Twoje myśli są zbyt cenne, aby je ukrywać. Memento mori! Powstałeś z niczego i wkrótce wrócisz do niczego. Nic z tego, co stworzysz, nie pozostanie. Działaj odpowiednio. Jak mówi wiersz Shelley'a: „Spotkałem podróżnika z antycznego kraju, Który powiedział - „Dwie ogromne i beztrunkowe nogi z kamienia Stoją na pustyni... W pobliżu nich, na piasku, Połowa zatopionej, leży roztrzaskana twarz, której grymas, I pomarszczona warga, i szyderczy zimny rozkaz, Mówią, że jego rzeźbiarz dobrze odczytał te pasje, Które przetrwały, odciśnięte na tych bezżywotnych rzeczach, Ręka, która je wyśmiewała, i serce, które je karmiło; A na cokole pojawiają się te słowa: Nazywam się Ozymandias, Król Królów; Patrzcie na moje dzieła, o potężni, i rozpaczy!” Nic poza tym nie pozostaje. Wokół rozkładu Tej kolosalnej ruiny, bezkresnej i pustej Samotne i równe piaski rozciągają się daleko.” Rozwijaj głębokie poczucie sensu. Doceniaj, że jesteś na tej Ziemi z jakimś celem. Wiele z życia nie jest przyjemne ani zabawne. Trudne czasy czekają na Ciebie, czy tego chcesz, czy nie. Poczucie sensu będzie Twoim bezpiecznym schronieniem, gdy wiatry losu zamienią spokojne wody w ryczące fale....