Chociaż szczerze kocham San Francisco, warto pamiętać, że jego fundamenty ekonomiczne są chwiejne: technologia w SF naprawdę nie była istotna aż do około 2010 roku. Przed tym czasem wszystko działo się w dolinie południowej: Palo Alto, Mountain View itd. To wciąż bardzo niedawno. A to, co przychodzi szybko, może równie szybko zniknąć.