to niesamowite, jak zarówno Elon, jak i Nikita zniszczyli swoje reputacje, po prostu dołączając do Twittera. To miejsce jest jak zbiornik toksycznego szlamu, do którego wpada każdy nerd z lat 80. jako rytuał przejścia do superzłoczyńcy. Tylko że teraz to każdy z nas.