Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.

Tristan
Dążysz do tego, by "ty" był twoją największą przewagą w handlu
Wszyscy są obsesyjnie skupieni na „staniu się najlepszą wersją siebie”.
Ale większość ludzi myśli, że to oznacza:
więcej czytać
więcej zarabiać
ciężej pracować
przewyższać wszystkich innych
jakby bycie „najlepszym” polegało tylko na gromadzeniu osiągnięć.
Ale czy kiedykolwiek naprawdę zapytałeś siebie:
Co tak naprawdę czyni cię lepszym?
Czy stajesz się lepszy, pracując 7 dni w tygodniu
ignorując swojego partnera?
Nie zauważając, że twoja matka się starzeje?
Ledwo odwiedzając swoją babcię, która wciąż tu jest?
Czy „wygrana” ma znaczenie, jeśli tracisz ludzi, którzy najchętniej by cię świętowali?
Czy stawanie się najlepszą wersją siebie ma jakiekolwiek znaczenie,
jeśli przechodzisz przez życie zestresowany, zimny, rozproszony lub odłączony?
Większość ludzi stara się być najlepsza w czymś.
Ale bardzo niewielu stara się być najlepszą osobą, jaką mogą być.
Nie najbogatszą.
Nie najmądrzejszą.
Ale najżyczliwszą.
Tą, która słucha.
Tą, która sprawia, że inni czują się bezpiecznie, szanowani i doceniani.
Tą, która naprawdę cieszy się życiem, zamiast próbować je zdominować.
A oto paradoks, o którym wszyscy zapominają:
Kiedy skupiasz się na stawaniu się pięknym człowiekiem, kimś, kto wnosi pozytywność, szacunek i miłość do świata, życie oddaje ci to z powrotem.
Sukces staje się produktem ubocznym, a nie celem.
Ten, kto manifestuje dobroć, otrzymuje dobroć.
85
Ostatnio @iamzeroika podzielił się tym, że wszystko staje się zbyt przytłaczające, presja, obciążenie pracą, wszystko.
I szczerze mówiąc, rozumiem to.
Widziałem go pracującego przez dwa lata z rzędu. Dwa lata czystej dedykacji. Dwa lata dawania wszystkiego innym, zawsze obecnego, zawsze pomagającego, zawsze zadowalającego wszystkich, oprócz siebie.
Teraz, widząc, jak zdaje sobie sprawę, że to wszystko stało się zbyt dużo, i że decyduje się wprowadzić równowagę w swoje życie, sprawia, że jestem naprawdę szczęśliwy.
Wciąż ciężko pracuje, ale tym razem również wybiera siebie, pozostając w równowadze.
Mówiłem to wcześniej i powiem to jeszcze raz: moim zdaniem, jest najlepszym źródłem edukacyjnym, jakie istnieje. Tym, który miał na mnie największy wpływ, i na wielu innych.
Dojo zmieniło wszystko dla mnie.
To tam zaczęła się moja cała podróż w handlu, psychologii i samodyscyplinie.
Cała ta wartość, jego dojo, jego Notion, kosztuje tylko 10 dolarów.
Podczas gdy inne grupy pobierają 5 do 10 razy więcej, za niecałe dziesięć procent wartości, którą on oferuje.
Szczerze mówiąc, gdyby za to poprosił 100 dolarów, i tak bym to zapłacił bez zastanowienia.
To okazja, żeby tam być.
Dostajesz nawet wkład @studentoffew teraz z tym…
Zero nie jest już tylko tym, od kogo się uczyłem.
Jest kimś, kogo naprawdę uważam za przyjaciela.
Dla każdego, kto zaczyna od zera, dosłownie, moja rada jest prosta:
Dołącz do jego dojo.
Naucz się Notion w pełni.
Studiuj wszystko.
Będziesz innym traderem po tym, uwierz mi.
75
Większość ludzi rezygnuje tuż przed tym, jak w końcu zaczyna to mieć sens.
Na początku wszystko wydaje się ekscytujące.
Jest nowe. Jest świeże. Widzisz potencjał, wolność, sukces.
Czujesz się niepowstrzymany.
Potem pojawia się rzeczywistość.
Zaczynasz zdawać sobie sprawę, ile pracy to naprawdę wymaga.
Godziny. Cisza. Dyscyplina.
Na początku walczysz z tym z motywacją, ale motywacja słabnie.
Wkrótce uderzasz w ścianę.
Postęp zwalnia.
Wyniki nie odpowiadają wysiłkowi.
Zaczynasz wątpić w siebie,
a marzenie, które kiedyś cię rozświetlało, teraz wydaje się ciężkie.
To jest moment, w którym większość ludzi rezygnuje.
Nie dlatego, że nie mogą tego osiągnąć, ale dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak blisko są.
Każdy duży cel ma punkt krytyczny.
Ten moment, w którym wydaje się to niemożliwe, to nie koniec.
To jest przejście.
To jest punkt, w którym wzrost przesuwa się z zewnętrznego na wewnętrzny.
Twoje umiejętności są tam, twoja podstawa jest zbudowana,
ale twój umysł jeszcze nie nadążył.
I dlatego to wydaje się takie trudne.
Każda osoba, która kiedykolwiek to osiągnęła, przeszła przez ten etap.
Moment wyczerpania, zamieszania i wątpliwości,
gdzie rezygnacja wydaje się jedynym logicznym wyborem.
Ale jeśli możesz wytrzymać jeszcze trochę dłużej,
jeśli możesz przetrwać, gdy wszystko w tobie mówi „stop”, coś się zmienia.
Praca zaczyna się kumulować.
Lekcje zaczynają się układać.
A to, co kiedyś wydawało się niemożliwe, nagle staje się naturalne.
Postęp nie pojawia się, gdy się go spodziewasz.
Pojawia się po tym, jak udowodnisz, że jesteś gotów kontynuować, nie widząc go.
Więc jeśli jesteś teraz w tej fazie, zmęczony, sfrustrowany, kwestionujący wszystko, pamiętaj o tym:
nic nie przegrywasz, transformujesz się.
Nie rezygnuj teraz,
bo jesteś bliżej, niż myślisz.
Wszystko, nad czym pracowałeś, jest po drugiej stronie tej ściany.
Idź dalej.
To zaraz zacznie mieć sens.
67
Najlepsze
Ranking
Ulubione
