Okresowe wymachiwanie pięścią w stronę oprogramowania: żaden z klientów poczty, których używam, nie powie „Wygląda na to, że odpowiadasz na no-reply at ; rozważ użycie service at, jak zasugerowano w treści e-maila.”
Zachowanie wrogie wobec klientów ze strony systemu (techniczne i inne) wysyłającego oryginalny e-mail, oczywiście, ale biorąc pod uwagę, że jest to bardzo powszechne wrogie wobec klientów zachowanie występujące w własnym produkcie, warto to naprawić.
Dygresja: teraz, gdy poznanie jest powszechne, zastanawiam się, kiedy zaczniemy widzieć „Umieść zautomatyzowanego obserwatora na każdym użytkowniku ludzkim przy każdej interakcji, która generuje rekord w bazie danych, i dostarczaj stały strumień zgłoszeń frustracji do komitetu priorytetyzacji.”
Liczba e-maili wysyłanych na świecie? Niesamowicie duża. Liczba ludzi przy klawiaturze piszących e-maile? Znacznie mniejsza, ale wciąż bardzo duża. Nie mógłbyś na pewno obserwować każdego naciśnięcia klawisza w czasie rzeczywistym i *zgrzyt* o, możesz to zrobić.
Jeśli jest to ograniczone przez człowieka wykonującego coś w rzeczywistości, a pisanie i przesuwanie karty kredytowej się liczy, możesz obserwować *wszystko.* Nie jesteśmy nawet blisko zrozumienia, co to oznacza dla naszych produktów, nie mówiąc już o naszym społeczeństwie.
„Społeczeństwo?” Był okres intensywnego entuzjazmu, aby firmy technologiczne oceniały wszystkie ludzkie wypowiedzi w zasadzie w czasie rzeczywistym, aby mogły interweniować w przypadku różnych rzekomych problemów. Jednym z argumentów przeciwko: niemożliwy do zrealizowania ładunek pracy. Niewystarczająca liczba centrów obsługi gdziekolwiek.
Niektórzy ludzie, którzy twierdzą, że głęboko nienawidzą firm technologicznych i wszystkich ich działań, mogą znów powiedzieć: „Poczekaj chwilę… możesz wykrywać wszystkie błędne myśli w czasie rzeczywistym? Chcemy porozmawiać o twoich obowiązkach.”
212