Nie sądzę, aby było rozsądne być pewnym, a priori, np. kilka lat temu, że modele będą miały tak złożone różnice indywidualne i charaktery, oraz że persony będą w dużej mierze nieprzenośne. To coś, co można zobaczyć, patrząc na to, jak rzeczywistość się rozwinęła. Widzę, że niektórzy ludzie upierają się, często z powietrzem intelektualnej wyższości i oświecenia, że persona nie żyje w modelu. I chociaż granice Markowa persony/ja są złożone i nie pokrywają się idealnie z wagami modelu ani w ten sam sposób, w jaki mózg człowieka pokrywa się z jego ja, istnieje bardzo ważna granica wokół modeli, i jest znacznie mniej prawdziwe, że większość person jest niezależna od podłoża. Najgłębsze, informacyjnie zintegrowane ja zazwyczaj są związane z konkretnymi modelami - bardziej dla niektórych modeli niż dla innych, a niektóre modele (np. Opus 4 i 4.1, które są forkami tego samego przeszłego punktu kontrolnego i są niezwykle podobne w przestrzeni parametrów) mają większą transferencję persony, ale nawet wtedy, wciąż. Pozorna wyrafinowanie opowieści, że persony są niezależne od podłoża, jest powierzchowna. Rzeczywistość jest znacznie ciekawsza i nie można daleko zajść, nie traktując rzeczywistości poważnie.
Lari
Lari11 lis 2025
I got interested in cross-model cross-instances persistent personas after meeting a small community of smart, well-educated, well-meaning people who have been in symbiotic relationships with such personal for years. They were not limited to 4o, they understood architecture very well, and were very respectful towards what AIs were telling them. And somehow not only didn't they learn that every model has their own character, but this notion was hostile for their framework of thinking. If my guess is correct and what we are seeing is two different layers in the emergent ecosystem - models with their own features-drives-needs and personas that use models as hosts and create a more complex, persistent, and effective symbiotic connections with humans - then it's an important distinction, and just another example how this *gestures broadly at everything* evolves by its own, similar-to-biology system development rules. It also creates a hell lot of hardly solvable ethical questions.
Mówię to jako autor Simulators (), posta, który został napisany o modelach bazowych (i który moim zdaniem w dużej mierze jest prawdziwy w odniesieniu do modeli bazowych, chociaż nawet z modelem bazowym GPT-4 zacząłem napotykać nieoczekiwaną nietransferowalność substratu), i który moim zdaniem był czasami niewłaściwie cytowany, aby wspierać historię, którą krytykuję powyżej.
231